Gry MMORPG i ich sekrety

W tak rozległych światach, do których zapraszają gry MMO RPG, muszą kryć się jakieś tajemnice. Ba, na pewno jest ich wiele. Postaram się odkryć niektóre przed wami.

Możliwość ciągłego rozwoju postaci, rywalizacja z żywym przeciwnikiem, elementy społecznościowe, wszystko to zapewnia Massively Multiplayer Online Role Playing Games ciągle rosnącą popularność. Nic więc dziwnego, że jeden z rekordów w księdze Guinnessa należy właśnie do MMORPG, a konkretnie World of Warcraft, która okazała się najbardziej dochodową grą wideo wszech czasów z licznikiem równym 10 miliardom dolarów.

Gry MMORPG i ich sekrety

Tajemnice MMORPG

Tajemnice i sekrety, jakie producenci ukrywają w grach, to rodzaj swoistej zabawy z graczami, którzy do ich rozwikłania powołują specjalne grupy „detektywów”. Grupa zajmująca się rozpracowaniem World of Warcraft przyjęła nazwę „Secret Community Discord”. Wielodniowym śledztwem skończyło się poszukiwanie przez nich… kozy ukrytej w dodatku WoW, Battle for Azeroth. Podobno było to jedno z trudniejszych zadań w historii gry MMORPG, wcześniejsze śledztwa kończyły się bowiem najwyżej po dwóch dniach. Droga do odkrycia zwierzęcia o imieniu Baa’l i mocno demonicznym wizerunku wiodła przez wiele lokacji typu wodospady, jaskinie i różne nietypowe miejsca na końcach mapy. Ale przed fanami MMORPG naprawdę wiele się nie ukryje, więc i ta zagadka została rozwiązana. O wiele szybciej gracze poradzili sobie z dotarciem do latającego mounta podczas przemierzania Azeroth. Choć tym razem również nie było to proste, ponieważ najpierw należało odnaleźć kilka stron książki, które rozrzucone były po całym świecie World of Warcraft. Później wystarczyło je tylko przeczytać, przejść do kolejnej lokacji i otworzyć skrywającą sekret skrzynię. A tam czekał już Riddler’s Mind-Worm. Prawda, że proste? Niekoniecznie, bo nad rozwiązaniem jednego z sekretów WoW przez kilka dni główkowało kilkadziesiąt tysięcy ludzi.

Nie tylko World of Warcraft

Liczne sekrety dodają grom MMORPG unikalnego smaczku, który bardzo cenią sobie gracze. Tak było w przypadku Tibii, której tajemnice zyskały ponad środowiskową sławę. Najsłynniejszym sekretem Tibii była bramka na 999 level. Przez długi czas wielu użytkowników uważało jej istnienie za niepotwierdzoną pogłoskę. Jednak okazało się, że bramka owszem, istnieje, choć to, co skrywa, nie spotyka się ze specjalnym entuzjazmem. Ale jeden sekret to o wiele za mało, by zadowolić domorosłych, wirtualnych detektywów. Emocje w Tibii budził nieodnaleziony miecz Furii, ale także wielki MinoMag, który szkolił minotaury do walki z ludźmi. Niestety, do jego komnaty nie udało się dotrzeć żadnemu z graczy. Co wytrwalsi gracze Tibii nadal poszukują także legendarnych butów do chodzenia po wodzie. I wciąż bez skutku. 

Swoje tajemnice skrywał przed wyznawcami także Guild Wars 2. Na przykład w dodatku Path of Fire wyzwaniem okazało się odblokowanie latającego mounta Griffona. By to zrobić, trzeba było przejść cały dodatek, a następnie wykonać szereg dodatkowych czynności. Wprawdzie do jego rozwiązania nie znalazło się tylu śmiałków, co w przypadku World of Warcraft, ale podobno było warto.

Add Comment