Wielki powrót do bloga po długiej przerwie i małe podsumowanie

Jak zapewne zauważyliście, przez dwa miesiące nie opublikowałam żadnego artykułu (choć początkowo moje założenia były inne). Niemniej blog TechGirl.pl w żadnym wypadku nie został porzucony.

Przerwa pozwoliła mi się bardziej ukierunkować tak, aby teraz (od września) móc skupić swoje siły prawie wyłącznie na tworzeniu artykułów i tutoriali dla Was.

To jest mój pierwszy wpis po przerwie, więc będzie stanowił małą zapowiedź tego, jak blog będzie teraz wyglądał. Na koniec zrobię krótkie podsumowanie tego, co się działo pod moją nieobecność (ku mojemu zdziwieniu blog w jakiś tam sposób przez ten czas żył) oraz co zamierzam osiągnąć do końca roku.

Zaczynamy!

Dlaczego dwumiesięczna  przerwa?




Przerwa w pisaniu nie była do końca zaplanowana. Jest to blog czysto technologiczny (nie o moim prywatnym życiu), ale muszę Wam powiedzieć dwa słowa skąd przerwa się wzięła.

Początek lipca był niewątpliwie bardzo gorącym okresem w mojej pracy (część z Was zapewne wie, że pracuję w branży marketingu internetowego). Musiałam nauczyć się trochę nowych rzeczy, a podczas ich nauki mój dalszy obraz tego, jak TechGirl.pl będzie wyglądać cały czas się kształtował. Zrobiłam sobie również krótki urlop na łonie natury. Urlop, który nieprędko znów mieć będę 🙂

Małe wtrącenie: Jak świetnie się czuję znów pisząc posty!

W tym samym czasie pojawiła się perspektywa nowej pracy, w której mój zakres obowiązków byłby nieporównywalnie większy, a stanowisko dużo bardziej odpowiedzialne. Decyzja o zmianie pracy była bardzo trudna, ale to ona właśnie zapadła podczas mojej wakacyjnej przerwy w blogowaniu.

Oczywiście nadal pracuję w branży marketingu internetowego, ale teraz moja praca jest dużo bardziej odpowiedzialna, kreatywna i mam wolną rękę do działania w praktycznie każdej kwestii. To jest świetnie!

Tak więc, te dwa miesiące były bez wątpienia okresem gorąco-przejściowym, w którym musiałam przemyśleć  i mniej więcej zaplanować, jak dalej moja ścieżka kariery w branży IT będzie podążać.

Plan już mam! Będzie to nowa praca, nauka (z naciskiem na tę część) i rozwój TechGirl.pl.  Ciągle odkrywam nowe i fascynujące rzeczy w IT, a Tech Girl to najlepszy pamiętnik do spisywania ich!

 Jak często teraz będę publikować posty?

Kwestia tego, jak często będę publikować nowe treści również wymagała ode mnie dużo zastanowienia. Łatwo bowiem przyjąć pewne założenia, aby potem tylko stwierdzić, że nie jest możliwe ich dotrzymanie.




Przede wszystkim zależy mi na tym, aby każdy mój post był dopracowany niemalże do perfekcji, miał ogromną wartość merytoryczną, a także był napisany w sposób interesujący i ciekawy.

Poza samym zebraniem treści i napisaniem czegoś sensownego trochę czasu zajmuje również dobranie i optymalizacja grafik oraz sama publikacja posta (oraz oczywiście zoptymalizowanie go pod kątem SEO).

Zdecydowałam, że najrozsądniejszą liczbą postów na chwilę obecną będą 4 tygodniowo (trzy dłuższe dłuższe tutoriale oraz jeden krótszy artyluł).

Tak więc, możecie spodziewać się czegoś nowego mniej więcej co dwa dni. Czy jest to dobra ilość oraz częstotliwość okaże się myślę po kilku miesiącach.

Z czasem, gdy TechGirl.pl będzie się coraz bardziej rozwijać  zamierzam oczywiście zwiększać ilość publikowanych postów (do kilku dziennie).

Co się działo na nowym (i od razu porzuconym) blogu przez dwa miesiące wakacji?

Ku mojemu zdziwieniu, mój nowy i od razu „porzucony” blog zawierający zaledwie 12 wpisów wygenerował pewien minimalny ruch przez te dwa miesiące (również ruch organiczny).

Blog w żaden sposób w najczęściej przyjętym tego słowa znaczeniu pozycjonowany nie był.

Jedyne optymalizujące działania, jakie poczyniłam to w czerwcu zmieniłam domenę bloga (więcej możecie na ten temat przeczytać w artykule na temat zmiany domeny bloga) oraz zastosowałam się do moich „11 przykazań SEO” (więcej na ich temat znajdziesz w artykule, gdzie opisuję swoje „best practices”).

Oto statystyki ruchu za lipiec i sierpień:

Liczna unikatowych użytkowników: 1185

Liczba odsłon: 1392

Ilość organicznych wejść przez wyszukiwarkę Google:  75

techgirl-statystyki-po-przerwie

Oto jak statystki wyglądają w Google Analytics. Wyodrębniłam segment tylko z ruchem z wyników wyszukiwania.

Łączna liczba wyświetleń w wynikach wyszukiwania według Google Search Console: 1768

Liczba słów kluczowych, na które blog był odnajdowany: 89

techgirl-statystyki-search-console

Tutaj widzicie zrzut ekranu z Google Search Console oraz pierwszych 10 słów kluczowych.

Liczba organicznych fanów na Facebooku: 1

Wg mnie powyższe statystyki są całkiem dobre. Świadczą o tym, że tak naprawdę wystarczy stworzyć technologicznie przyjaznego bloga i zacząć tworzyć wartościowe treści.

Moim zdaniem w Google (jak i w innych wyszukiwarkach) zawsze znajdzie się miejsce na jeszcze jeden wartościowy blog pisany przez kogoś z pasją i zamiłowaniem.

Spokojnie na koniec mojego pierwszego posta mogę stwierdzić, że pisanie nowych treści jest tak samo przyjemnie, jak bieganie, które jest moim wielkim hobby (obydwie czynności produkują endorfiny w moim organizmie).

Jaki mam plan do końca roku?

To, jak chcę, aby blog TechGirl.pl wyglądał do końca roku rysuje się mniej więcej następująco:

  • Zmierzam zwiększyć dzienny ruch na stronie do co najmniej 300-500 odsłon dziennie. W tym momencie (poza kilkoma wzbiciami) jest on na poziomie kilku lub kilkunastu unikatowych odwiedzin każdego dnia.
  • Sporadycznie zamierzam zająć się również recenzjonowaniem gadżetów technologicznych (zaczynając od mojego zegarka do biegania).
  • Chcę, aby do końca roku na TechGirl.pl było ok. 90 wpisów.

Trzymajcie kciuki i do zobaczenia w kolejnym poście!

P.S. Jeśli macie jakiekolwiek sugestie odnośnie bloga, jego wyglądu, czy treści, śmiało dawajcie mi znać.

Dodaj komentarz